Przygotowanie jachtu do sezonu wiosennego

Początek sezonu
Zdejmujemy plandekę i wietrzymy wnętrze. Zamykamy wszystkie zawory i podpinamy pompy (jeśli zostały rozpięte jesienią) Rewizję zbiornika wody pitnej zakręcamy jeśli była odkręcana. Warto przejść się po pokładzie i poruszać wszystkimi okuciami, łatwo wyłapiemy te wymagające uszczelnienia. Samo dokręcenie nie wystarcza, należy obluzowane okucia odkręcić, oczyścić z resztek uszczelniacza, nałożyć nowy i skręcić powtórnie. Często to słupki i kosze dziobowe, luz na podwięziach wymaga dodatkowo kontroli odciągów.
Kontrola odciągu sztagownika, ewentualne dociągnięcie ściągacza (jeśli tam zastosowano)
Okienka otwierane i luki nieraz wymagają dociągnięcia na zawiasach aby same nie opadały po otwarciu. Dokładnie oglądamy cały maszt i takielunek, szukając poluzowanych nitów, śladów pęknięć przy spawach i kontrolujemy stan zawleczek. Lampy na maszcie i anteny też warto dokładnie skontrolować bo później będzie trudniej. Rolki wszystkie od fałów też warto sprawdzić czy nie stanęły. Końcówki ściągaczy jeśli były pogięte wymieniamy, nie prostować. Teraz można wygodnie dokonać napraw uszkodzeń burt albo zmienić nalepki. Malowanie dna to temat chyba znany. Jeśli jacht będzie wodowany dźwigiem to teraz łatwo skontrolować miecz i (lub wymienić fał). Miecz ze stali zwykłej jeśli nie był cynkowany ogniowo to warto co kilka lat wyjąć i zabezpieczyć farbami przed korozją oraz naprawić rolki. Myjąc dokładnie pokład możemy dodatkowo skontrolować szczelność okuć. Okna kiedyś były przyklejane na silikony i przykręcane wieloma śrubkami a jednak ciekły później. Teraz plexa jest przyklejana bez wkrętów i nie jest to wiedza tajemna więc nie Zaklejajcie srebrną taśmą tylko Naprawcie. Jeśli jacht zwodujemy to warto wejść do wnętrza i skontrolować wszystkie przejścia burtowe i pobory, okolice dławicy (silnik stacjonarny). Jeśli jest sucho to otwieramy zawory i powtórnie sprawdzamy. Kolejny raz przypominam: okolice pompy wody zaburtowej sprawdzić szczególnie dokładnie. Stawiamy maszt i
teraz można już płynąć do pomostu… aby skończyć taklowanie.
Tankujemy zbiornik wody do pełna i koniecznie kontrola otworu rewizyjnego i opasek na wlewie i odpowietrzaniu. Końcówki szotów i fałów warto poprawić zatapiając lub robiąc opaski, to pierwsza wskazówka dla gości czy właściciel dba o jacht. Najbardziej przykry widok dla szkutników to jachty gnijące w portach, znam takie co z portu nie wypłynęły przez cały sezon.